Mass effect: Andromeda - Recenzja
Po fenomenalnej trylogii gier Mass Effect, większość graczy liczyła na coś wyjątkowego w kolejnej odsłonie. Również ja patrząc na pierwsze zapowiedzi zacierałem ręce na nową odsłonę Mass Effect.
Gra przy uruchomieniu wita nas skromnym ale przyjemnym dla oka logo "Mass Effect: Andromeda
Premiera gry nie obyła się bez problemów. W kolejno wydanych patchach poprawiano mimikę twarzy,
Fabuła zawarta w grze po prostu nie porywa. Również świat miałby mega otwarty, dając większą swobodę. Natomiast dostajemy kilka większych terenów, które nie są zbyt ciekawe. Po trzecie interfejs ekwipunku nie jest przejrzysty co dodatkowo psuje przyjemność z gry.
Wizualia
Tu nie można się przyczepić, ponieważ gra korzysta z Frosbite 3 Engine tym który napędza serie Battlefield. A więc oprawa stoi na najwyższym poziomie, choć nie odbywa się to bez wysokich wymagań co do sprzętu na jakim ta gra zdoła chodzić. Optymalizację oceniam jako słabą. Twórcy mogli by się w tej kwestii bardziej postarać.
Choć w grze występuje pojazd to pole manewru nim i tak jest ograniczone
Podsumowanie
Mass Effect: Andromeda miało być epicką opowieścią, czymś wyjątkowym. A wyszła gra tylko poprawna. A szkoda bowiem gra prezentuje się wręcz kosmicznie ale jednak fabularnie jest o wiele słabsza niż poprzednie części. Gracze którzy myślą że znajdą tu rozrywkę "strzelania" również mogą się zawieść. Bowiem jest w niej więcej dialogów niż akcji. Mimo tego strzelanie jest przyjemne a wrogowie na wysokim poziomie potrafią nam zaleźć za skórę.
Ocena gry
6/10
Plusy gry:
- Bardzo dobra oprawa graficzna
- Długość fabuły
- Pojazd, którym można się poruszać na jednej z planet
- Jakiś tam klimat jest
- Przyjemność ze strzelania
- SI wrogów
Minusy gry:
- Słabsza fabularnie od poprzednich odsłon
- Otwartość świata jest sztucznie promowana
- Słaba optymalizacja produkcji
🏆 Hi @geekmode! You have received 0.1 STEEM reward for this post from the following subscribers: @cardboard
Subscribe: automatically support your favourite steem authors :)